Chłodzisz się w zaparkowanym aucie dłużej niż minutę z włączonym silnikiem? Uważaj, możesz dostać za to mandat

Coroczne fale upałów dają się wszystkim we znaki. Większość kierowców, nauczonych doświadczeniami z lat ubiegłych, już wczesną wiosną zakupuje specjalne środki do czyszczenia klimatyzacji, aby ta w sytuacjach kryzysowych działała bez zarzutu. Często przed skorzystaniem latem z auta wychładzamy je, zostawiając pojazd z włączonym zapłonem, zamkniętymi szybami i klimatyzacją ustawioną na najwyższe obroty. Niestety wielu z nas nie wie, że tego typu praktyki mogą zakończyć się otrzymaniem wysokiego mandatu.

Poć się i dbaj o środowisko

Ustawa Prawo o ruchu drogowym jasno definiuje, że pozostawienie samochodu z pracującym silnikiem jest niedopuszczalne i wiąże się z mandatem w wysokości od 100 do 300 złotych. Podobnie można zostać ukaranym w przypadku, kiedy kierowca znajduje się w zaparkowanym pojeździe, a jednostka napędowa pracuje na biegu jałowym, czyli potocznym „luzie”. Warto podkreślić, że tego typu postój nie może trwać dłużej niż minutę. Ktoś może jednak stwierdzić: Przecież to absurd! Stoję przed sklepem, żona wyszła na chwilę kupić coś zimnego do picia, a ja mam się smażyć w nagrzanym samochodzie, kiedy temperatura na zewnątrz wynosi blisko 40 stopni? To po co mi ta klimatyzacja? I tego typu reakcja jest jak najbardziej zasadna, jednak ustawodawca, wprowadzając ten przepis, kierował się troską o środowisko. Pracujący silnik, dodatkowo obciążony klimatyzacją, emituje zwiększoną ilość spalin, które w konsekwencji zanieczyszczają powietrze, przyczyniając się do powstawania tak zwanego efekt cieplarnianego. Dlatego też, kierowco, lepiej wyłącz zapłon, bo dziś twoim utrapieniem jest 40 stopni, natomiast jeśli tego nie zrobisz, to za rok ta temperatura może być o kilka stopni wyższa. A jeśli mimo to nie zastosujesz się do przepisów, organ ścigania w postaci policjanta zmusi cię do wyłączenia jednostki napędowej, przy okazji dając możliwość zarobienia na tobie Skarbowi Państwa.

Publikacje

Archiwum

O tym piszemy

Tagi

Ostatni Mohikanin Opublikowane przez:

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *